Przygotowanie auta do sportu
Pierwszym krokiem, który musimy wykonać, aby wziąć udział w poznaczących zawodach jest udział w 3 KJS-ach Ukończenie ich w 125% czasu zwycięzcy klasy i zdanie prostego egzaminu z przepisów rajdowych umożliwi nam stanie się szczęśliwym posiadaczem licencji RII.
1) Auto na KJS-y
Na ten temat jest napisane tak wiele, iż nie potrzeba szczegółowych wywodów. Jeśli ten temat was interesuje wystarczy poszukać w internecie. Podam tu tylko najważniejsze rzeczy tytułem wstępu.
Jeśli posiadanym przez nas autem jest Cinquecento Sporting, a nie posiadamy ambicji do wygrania KJS-u (wyniki KJS-ów nie odzwierciedlają naszych przysnie dobrych wyników ze względu na specyfikę tych prób) wystarczy nam praktycznie seryjny auto. Musi on być w 100% sprawny. Bez luzów w układzie kierowniczym, ani zawieszeniu. Jednym wyda się to całkowicie oczywiste, zaś dla innych chce być niespodzianką (to ci, którzy swoje umiejętności przeliczają na konie mechaniczne pod maską). Warto jest 1k wymienić fotele (przynajmniej kierowcy) na kubełki i pasy na szelkowe. Zapewni nam to stabilna pozycję w czasie zawiłej i dość kłopotliwej szybkiego pokonywania slalomu między słupkami. Nogami i rękami będziemy sterować, a nie zapierać się w fotelu by z niego nie wypaść. Jeśli myślimy o dalszej karierze w Pucharze PZM-tu alternatywnie wyścigach (płaskich alternatywnie górskich), czy rally-crossie warto, aby nasze fotele posiadały homologację.
Najtańsze to Sparco Sprint i OMP Eco (czasem zdarzają się używane po przyzwoitych pieniądzach). Jeśli chcemy brać udział tylko w KJS-ach godne polecenia są fotele Vantage (konstrukcja jak Sprint i Eco za to cena przez pół). Fotele te można połączyć z 2” 3 alternatywnie 4 punktowymi pasami. Do wyboru mamy produkty Schrotta, Sabelta i OMP. Wszystkie są oferowane w zbliżonej cenie. Dla bardziej wymagających proponuję pasy 3” 4 punktowe z homologacją (cena 2,5 raza wyższa od 2”) Po kupieniu tych szpejów warto się zastanowić, kto to założy. Ich rola dla bezpieczeństwa załogi jest bezdyskusyjna, więc montaż warto powierzyć firmie, która już to robiła i wie, jakie są przepisy załącznika J* dotyczące montażu tych elementów. Kolejną zmianą, o którą można się pokusić jest wymiana sprężyn zawieszenia na niższe i o charakterystyce progresywnej. Zdecydowanie najlepszy i zarazem jedne z droższych są sprawdzone od lat w rajdach produkty Eibacha. W przypadku Cinquecento i malucha jest kilku producentów w Polsce wykonujących doskonałe sprężyny o sportowej charakterystyce. I to właściwie najważniejsze rzeczy, dzięki którym start w KJS-ach staję się miłą zabawą.
2) Auto do Pucharu PZM-tu
Jeśli staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami licencji RII przyszłość maluje się przed nami ciekawie. Jednak masa niewiadomych chce przyprawić nas o ból głowy. Artykuł ten ma na celu rozwiać trochę wątpliwości dotyczących przygotowania auta. Na początku musimy określić budżet, jakim będziemy dysponować na cały sezon, co pozwoli nam wybrać auto. Mimo wszystko maluch powoli odchodzi do lamusa, więc chyba najtańszym rozwiązaniem jest Cinquecento Sporting przygotowane w grupie N.
Należy założyć, iż auto będzie to używane w sporcie już zawsze i nie będzie sprzedawane później jako cywil. Dlaczego? O tym w miejscu gdzie poruszymy temat klatek bezpieczeństwa. Na początek musimy skompletować wyposażenie bezpieczeństwa, bez którego nie zostaniemy dopuszczeni do żadnego rajdu. Chwała nam, pod zastrzeżeniem że że przygotowując auto do KJS-ów pomyśleliśmy o tym i nabyliśmy fotele i pasy z homologacją (w tym roku dopuszczone są akcesoria z homologacją utraconą, 1k od przyszłego roku prawdopodobnie przepis ten ulegnie zaostrzeniu). Najważniejszym elementem dbającym o bezpieczeństwo załogi jest klatka bezpieczeństwa. Zwłaszcza w tak małym aucie, jakim jest cc/sc znaczące jest, aby klatka była wspawana a nie wkręcona. Powinna ona posiadać solidne zastrzały i punkty łączenia ze słupkami przednimi. Idealnie jest założyć „celę”, 1k jej masa i cena zniechęca większość zawodników (przeważnie do pierwszego poznaczącego dzwona). Przy wstawianiu klatki dobrze jest pospawać karoserię. (łącznie z punktami mocowania zawieszenia) Pamiętać trzeba również, że na klatkę potrzebujemy papier z zakładu, która ją wykonywała, iż została solidnie zrobiona z właściwych rur, zgodnie z załącznikiem „J”. Do kompletu brakuje nam jeszcze kilku drobiazgów. Dwie 2kg gaśnice, zapinki na klapach, centralny wyłącznik prądu, dodatkowo napisy na szybach. To tyle, co musimy mieć w świetle przepisów. Tak przygotowanym autem teoretycznie moglibyśmy startować. Moje doświadczenia wskazują 1k, iż nie osiągnęlibyśmy za wiele.
Przygotowanie aut do sportu
Przyda się jeszcze trochę praktycznych dodatków w postaci:
- Stabilnie zamocowanego interkomu do komunikacji między pilotem a kierowca
- Płyta pod nogi pilota, która zapewni mu stabilna pozycję w czasie zawiłej i dość kłopotliwej czytania kwitów
- Lampka na giętkim ramieniu pomagająca w czytaniu na nocne idących po zmroku, co w tej klasie jest częste
- Pojemnik na kwity przymocowany do zastrzału w drzwiach od strony pilota
- Szybkie mocowanie zderzaków
- Płyta pod silnik, bak i filtr paliwowy dodatkowo przewody
- Solidne mocowanie opony zapasowej i podnośnika ułatwiające szybki demontaż
- W seicento należy założyć czujnik temperatury cieczy, który uchroni nas przed przegrzaniem motoru.
dodatkowo bardziej poznaczących modyfikacji w układ jezdny i silnik. Moim zdaniem należy zaczynać od hamulców i zawieszenia, a na końcu brać się za silnik, ponieważ rajd wygrywa się w zakrętach, a nie na prostych.
Jeśli chodzi o amortyzatory zdecydowanie najlepsze są Bilsteiny, 1k jest to poznaczący wydatek i część kierowców decyduje się na olejowe amortyzatory z Krosna. Różnica jest taka jak między maluchem a Mercedesem. Bilsteina najlepiej jest połączyć z czerwonym alternatywnie żółtym Eibachem. Nastawy zawieszenia dpikantnaja się do stylu jazdy i preferencji drivera. Wymieniając zawieszenie dobrze jest dokupić komplet szpilek i nakrętek na obie osie dodatkowo dystanse. Nie można również zapomnieć o wzmocnieniu tylnej belki, która chce nie znieść twardego zawieszenia na polskich dziurawych oesach. Kolejnym niezbędnym uzupełnieniem jest belka rozporowa pomiędzy kolumnami zawieszenia przedniego. Zaś rolę dolnej belki pełni dobrze skonstruowany tylny wspornik mocowania płyty.
W układzie hamulcowym czeka nas mniej zmian. Wystarczą prawdopodobnie najnowsze seryjne tarcze, klocki hamulcowe Ferodo Racing DS2000 i płyn hamulcowy DOT 5 (np. Castrol czy Mintex) Niektórzy zawodnicy wymagają osłabienia tylnych hamulców, ponieważ w cc/sc tył ma wyjątkową tendencje do wyprzedzania przodu przy nawet lekkim dotknięciu hamulca w zakręcie.
Dobry enkowy motor to sztuka szukania drobiazgów i sposób jego budowy jest pilnie strzeżoną tajemnica ludzi, którzy się tym zajmują. Można tylko stwierdzić, iż składa się na to masa detali takich jak delikatna obróbka głowicy, właściwe luzy zaworów, odpowiednia uszczelka, odpowiednie świece, wkładka filtra i nastawa komputera (tzw. chip „enkowy”) Dodatkiem do tych rozwiązań jest odpowiednio skonstruowany układ wydechowy z pozostawionym katalizatorem.
Mając tak przygotowany auto pozostaje tylko zaopatrzyć się w odpowiedni zapas felg i opon, załatwić dobrze wyposażony serwis, uiścić wpisowe i wyruszać na rajd.
Autor: Paweł J.